Dodaj do Ulubionych   Dodaj Ogłoszenie   Sprzedaj Konia   Stadniny   Sklepy Jeździeckie   Bilety Lotnicze   Bilety Autokarowe    
Stadniny i Stada Koni (185)
Ośrodki Jeździeckie (624)
Kursy Jeździeckie, Nauka Jazdy (454)
Handel Końmi (133)
Hotel, Pensjonat, Boksy (1004)
Kowalstwo (Konie) (156)
Rymarstwo (24)
Weterynarze (Konie) (47)
Instruktorzy Jazdy Konnej (312)
Hipoterapia (121)
Agroturystyka Konna (305)
Wakacje w Siodle (314)
Hodowla Koni (130)
Usługi: Konie i Stadniny (256)
Sklepy Jeździeckie (142)
Noclegi i Jazda Konna (188)
Transport Koni (204)
Stanówka (Ogiery) (331)
Rajdy Konne Obozy Jeździeckie (226)
Podukty: Konie i Stadniny (93)
Organizacje i Kluby (25)
Jazda Konna w Stylu Western (31)
Schroniska dla Koni (3)
Ferie w Siodle, Zima (90)
  

  Jaką prasę branżową uważasz za najlepszą?  
Koński Targ
21%
Koń Polski
17%
Konie i Rumaki
22%
Świat Koni
29%
Hodowca i Jeździec
12%
Oddano 43620 głosów

Transport Koni
Hotel dla Konia
Ogłosznia Praca, Konie
Eurocar Warszawa
Konie.pl






Konie dają pracę ...

Tytuł tego artykułu to nie przejęzyczenie. Konie nie tylko od wieków służą pracą człowiekowi, ale same mogą stwarzać miejsca pracy dzięki ich wszechstronnemu wykorzystywaniu przez człowieka.

www.Farmer.pl

Tekst: Ewelina Cześnik
W Unii Europejskiej już dawno obliczono, że 3-4 konie dają jedno miejsce pracy. Co te konie robią? Największa ich liczba jest użytkowana wierzchowo i zaprzęgowo przez rzesze ludzi, dla których kontakt z koniem jest terapią i wytchnieniem. Wbrew powszechnemu u nas przekonaniu, nie są to wcale ludzie bardzo zamożni. Nieraz cała rodzina utrzymuje swojego konia w pobliżu miasta i dojeżdża do niego w wolnym czasie. A dalej co, kto może: starsi zaprzęgają konia do bryczki, a młodsi zażywają przejażdżek wierzchem. Kto ma z tego zyski? Rodzina, która pielęgnuje zdrowie, właściciele, którzy pielęgnują łąki i pastwiska, hodowcy, którzy pielęgnują konie, producenci pasz, rymarze, siodlarze, podkuwacze i wiele innych zawodów. Czy w Polsce tego rodzaju działalność, nazywana „przemysłem końskim”, nie powinna być rozwijana i propagowana?
Aby to było możliwe, trzeba sprostać wymaganiom rynku, czyli popytowi na konie zdrowe, współpracujące z człowiekiem, tanie w utrzymaniu, a przede wszystkim przygotowane do pracy pod siodłem i w zaprzęgu. Te wszystkie wymagania najlepiej spełniają konie ras rodzimych. Ponieważ ten rynek dopiero się u nas rozwija, hodowcy takich ras koni nie mogą dzisiaj liczyć na dostateczne zyski z ich sprzedaży i decydują się na sprzedaż klaczy, które w niedalekiej przyszłości powinny stanowić znaczące źródło dochodu, rodząc i odchowując źrebięta przeznaczone do wykorzystania w rekreacji i sporcie. Dlatego Polski Związek Hodowców Koni opracował programy ochrony rodzimych ras koni, aby zachęcić hodowców do niepozbywania się klaczy-matek. Opracowano pięć takich programów dla ras: małopolskiej, śląskiej, wielkopolskiej, konika polskiego i huculskiej.

Konie małopolskie
Pięć wieków temu na południowo-wschodnich ziemiach Polski, kiedy jeszcze transport osób i towarów był najczęściej konny, a siła armii w znacznej mierze uzależniona była od ilości i jakości konnicy, wytworzono typ konia doskonale przystosowanego do tych zadań. W tym celu kojarzono miejscowe klacze z zakupionymi lub zdobycznymi ogierami orientalnymi. Konie te zyskały takie uznanie w ościennych krajach, że kolejni monarchowie musieli wydawać zakazy ich wywozu z kraju. Kilka wieków te piękne i wytrzymałe zwierzęta służyły naszym przodkom, a zaczęły jako rasa podupadać wraz z utratą niepodległości po rozbiorach. Ponad sto lat temu potrzeby armii wymusiły odbudowanie pogłowia koni, jak nazywa się je dzisiaj, półkrwi arabskiej, a stało się to dzięki rodom austrowęgierskim, czyli koniom wyhodowanym na terenach dzisiejszej Rumunii, Węgier, Czech, Słowacji i Polski. Z usług koni półkrwi arabskiej korzystała nie tylko armia, lecz i polscy rolnicy, którzy mieli w nich wielkie upodobanie. Wszechstronność koni małopolskich pozwalała im i na służbę w kawalerii, i na wykonywanie prac polowych czy zaprzęgowych. W połowie XX wieku w liczącym ponad dwa miliony pogłowiu 40 proc. stanowiły konie w typie małopolskim. Ale wraz z postępującą mechanizacją rolnictwa, rola koni w pracy w rolnictwie zaczęła maleć. W tym miejscu chciałabym podzielić się osobistą refleksją o roli koni po 1945 roku. Sądzę, że kolektywizowanie rolnictwa w Polsce byłoby znacznie szybsze, gdyby nie obecność koni pracujących w gospodarstwach chłopskich. Zapewniały one gospodarzom niezależność, bo nie musieli czapkować u władz o użyczenie ciągnika do prac polowych czy transportu i dzięki temu przyczyniły się do niepowodzenia kolektywizacji.
Współczesne konie małopolskie w większości mają być końmi wszechstronnie użytkowymi, czyli wierzchowymi i zaprzęgowymi. Oczywiście w selekcjonowanym pogłowiu znajdą się osobniki wyjątkowo uzdolnione i te należy kierować do kwalifikowanego sportu. Charakterystyczny dla rasy powinien być przede wszystkim dobry charakter i zrównoważony temperament, chęć do współpracy z człowiekiem, uroda i wytrzymałość. Jeżeli dzięki programom ochrony uda nam się zatrzymać w pogłowiu kilkaset klaczy o takich cechach, to zapewnią one przyszłym użytkownikom możliwość kupowania polskich koni, przywykłych do miejscowych warunków.

Konie śląskie
Rasy koni zostały wytworzone dla określonego sposobu ich użytkowania. Takimi końmi były oldenburgi, które w przeszłości stały się jednymi z protoplastów rodzimych koni śląskich. Były one przystosowane do pracy na ciężkich glebach i do transportowania dużych ciężarów. Cechowała je atletyczna budowa, odpowiedni wzrost, doskonały ruch i praca znacznie szybsza niż zimnokrwistych stępaków. Konie śląskie w odróżnieniu od małopolskich są bardziej wymagające pod względem pasz i powinny być utrzymywane na cięższych, zasobniejszych glebach. Najlepiej czują się na południowo–zachodnich ziemiach kraju.
To szczególna rasa i ma grupę wiernych hodowców. Jest bardzo przydatna w użytkowaniu zaprzęgowym. Wiele zwycięstw na krajowych i międzynarodowych arenach zawdzięczają polskie ekipy sportowe właśnie koniom śląskim. Dlaczego wobec tego ta rasa została uznana za zagrożoną? Koń jest zwierzęciem, u którego następstwa pokoleń są najdłuższe ze wszystkich zwierząt gospodarskich. Klacz używana do rozrodu powinna mieć ukończone trzy lata, ciąża trwa jedenaście miesięcy, a u większości ras koni młodzież kończy rozwój w piątym lub szóstym roku życia. Przy takim długim oczekiwaniu na kolejne pokolenia, liczba samic stada podstawowego musi być większa niż w innych gatunkach.
W UE uznano, że rasa koni jest zagrożona, jeżeli liczba klaczy tej rasy jest we wszystkich krajach Unii mniejsza niż 10 000. Polska jest jedynym krajem utrzymującym konie śląskie w czystości rasy, ale niestety klaczy mamy tylko około tysiąca. Rasa ta kojarzona z końmi pełnej krwi angielskiej, daje doskonałe użytkowo konie przydatne do pracy w zaprzęgu i pod wierzchem. Troską Polskiego Związku Hodowców Koni jest zachowanie w dostatecznej liczbie materiału hodowlanego w starym typie konia śląskiego przydatnego zaprzęgowo i przeznaczenie pewnej liczby osobników do krzyżowania z końmi pełnej krwi angielskiej.

Konie wielkopolskie
Jeszcze pod pruskim zaborem Wielkopolska dostarczała dużo koni dla armii. Ażeby sprostać potrzebom wojska, na ziemiach tych założono stada ogierów w Sierakowie i Gnieźnie. W stadach umieszczano ogiery w większości rasy trakeńskiej, ale również hanowerskiej czy holsztyńskiej, które kojarzone z miejscowymi klaczami dawały dobre konie remontowe – bo tak nazywano młode konie kupowane dla wojska. W latach dwudziestych ubiegłego wieku na te tereny skierowano kilka ogierów niosących krew arabską, w wyniku czego uzyskano lepszą, suchszą konstytucję i żywszy temperament. Po II wojnie światowej na Warmii i Mazurach odnaleziono i zgromadzono w kilku stadninach cenne klacze bez dokumentów, ale z paleniami wskazującymi na ich trakeńskie czy wschodniopruskie pochodzenie. W latach 60. autorytety hodowlane zadecydowały, że konie poznańskie, jak je do tej pory nazywano, i konie mazurskie można uznać za genetycznie jednolitą populację i nazwać je rasą wielkopolską. Od ponad 40 lat istnieje więc księga koni rasy wielkopolskiej, które ze względu na przodków można też nazwać końmi półkrwi angielskiej. Do czego były przydatne? Te reprezentujące typ wszechstronnie użytkowy konie równie dobrze pracowały na roli, jak i pod siodłem. Obecnie preferowany typ wierzchowy, sprawdza się z powodzeniem zarówno w dyscyplinie skoków, jak i ujeżdżeniu. Urodą przewyższa inne rasy koni półkrwi. Pragnąc uniknąć zbyt częstego kojarzenia koni wielkopolskich z końmi innych ras o wysokiej użytkowości sportowej, Polski Związek Hodowców Koni opracował program ochrony dla tej rasy. Ma on na celu zachowanie w tej populacji cech przystosowujących te zwierzęta do surowszych warunków środowiskowych, gdyż polski hodowca nie jest w stanie ponosić wysokich kosztów utrzymania i pielęgnacji wyspecjalizowanych ras. Wysoka specjalizacja upośledza bowiem funkcje życiowe zwierzęcia, a w pierwszym rzędzie funkcje rozrodcze. Pozyskanie źrebięcia w takim przypadku wymaga wysokich nakładów, a przy koniu o wszechstronnej użytkowości nie zawsze jest to uzasadnione.

Koniki polskie i hucuły
Obydwie te rasy będą omówione wspólnie, gdyż dla obu prowadzony jest program zachowawczy, a to znaczy, że w tych koniach nie będzie się niczego zmieniać. Śledzi się tylko występowanie cech charakterystycznych dla koni prymitywnych. Koń poprzez tysiące lat udomowienia utracił wiele cech przystosowujących dzikie zwierzęta do życia bez udziału człowieka. Ofiarowując koniom paszę i ochronę przed drapieżnikami, człowiek dla własnych celów selekcjonował je, uwydatniając jedne cechy, niezbędne do zaspokojenia własnych potrzeb, a zatracając inne, ważne dla zwierzęcia, ale niepotrzebne człowiekowi. Kiedy zdano sobie sprawę, że niektóre gatunki zwierząt można takimi działaniami skazać na zagładę, zaczęto otaczać opieką rasy prymitywne - te najlepiej przystosowane do życia bez nas.
W Polsce udało się uratować i odtworzyć dwie rasy. Jedna z nich to koniki polskie, w których - jak twierdzą niektórzy - płynie krew dzikiego tarpana. Ostatnie dzikie osobniki zostały przed trzystu laty zgromadzone w zwierzyńcu Zamojskich, a po upadku zwierzyńca trafiły do okolicznych włościańskich gospodarstw. Na początku XX wieku prof. Tadeusz Vetulani zebrał i odtworzył tę populację. Obecnie największe ich stado znajduje się w ośrodku Instytutu Genetyki PAN w Popielnie, gdzie część z nich żyje na swobodzie, w rezerwacie, prawie bez ingerencji człowieka. Konie rasy huculskiej, nazywane również końmi wschodnich Karpat, od wieków służyły ludności huculskiej w bardzo ciężkich warunkach środowiskowych. Razem z ludźmi przeżywały okresy głodu i względnego dobrobytu. W zimie mieszkały w prymitywnych huculskich chałupach, dzieląc izbę z gospodarzami. Pracowały jako zwierzęta juczne, wierzchowe i zaprzęgowe. W trudnych, górskich warunkach utrwaliły ważne dla przeżycia cechy. W momencie niebezpieczeństwa koń huculski nie ratuje się paniczną ucieczką, grożącą upadkiem w przepaść, ale rozważnie szuka innej drogi ratunku. Obecnie konie huculskie nie stają w naturalny sposób przed takimi wyzwaniami i żeby nie zatraciły cech konia górskiego hodowcy poddają je próbie dzielności, nazywanej „ścieżką huculską”.

Artykuł pochodzi z miesięcznika www.FARMER.pl
farmer.redakcja@pwrsapl
Autorka pracuje w Polskim Związku Hodowców Koni.


 


SPRZEDAJ KONIA

Wyszukiwarka
Ogłoszeń

   Szukaj
   Ogłoszeń: 1
  

Pracę Oferuję (1)
Sprzedam Różne (0)
Kupię Różne (0)
Pracy Szukam (0)
Inne (0)
Kupię Konia (0)
Jazda za Pracę - Szukam (0)
Dzierżawa - Wezmę (0)
Zamiana (Zamienię) (0)
Szukam Różne (0)
Skradziono (Sprzęt, Konie) (0)
Dzierżawa - Oddam (1)
Oferty Wakacyjne (2)
Sylwester i Konie (0)
Oferty Zimowe, Ferie (0)
Promocje Sklepów (0)
Jazda za Pracę - Oferuję (0)
Imprezy, Hubertusy (0)
Wolne Boksy dla Konia (1)
Zawody Jeździeckie (0)
Egzaminy na Odznaki Jeździecki (0)
  

półkolonie jeździeckie w PSJK Sopot Hipodorom
kurs instruktora hipoterapii
kurs instruktorski hipoterapii poznań
Kurs instruktorski - Jazda Konna
Jazda konna Poznań
Prośba o wypełnienie ankiety do pracy magister(...)
Bachmat.com.pl
Wydzierżawię konie
Obozy jeździeckie w Górach Złotych
Kosmetyki dla koni


Wypożyczalnia Samochodów
Tanie Bilety Autokarowe
Tanie Bilety Lotnicze
Wycieczki, Wyjazdy na Narty
Tanie Linie Lotnicze
Nasza Oferta Reklama Regulamin Kontakt z nami Banery